znajdź nas na: facebook, twitter, google+

O wątpliwościach rodziców i zaletach iPadów

O wątpliwościach rodziców i zaletach iPadów

Wraz z pojawieniem się na rynku iPadów narodziły się pomysły stosowania tych urządzeń również w edukacji początkowej. Tym samym na nowo rozgorzała dyskusja nad plusami i minusami wykorzystania nowych technologii w nauczaniu.

Wielu rodziców wciąż obawia się negatywnego wpływu komputerów i Internetu na swoje pociechy. Jednak czy tego chcemy czy nie, obecne pokolenia dorastają w dobie Internetu. Zamiast więc wykluczać dzieci z cyfrowego świata, rodzice powinni mądrze wykorzystywać najnowsze zdobycze techniki do prezentowania wartościowych treści.

Czy iPad sprawdzi się jako narzędzie uzupełniające edukację? Aby móc rozsądnie wprowadzać dzieci w komputerowy XXI wiek, warto przyjrzeć się na początek obawom, jakie rodzą się w głowach rodziców i skonfrontować je z pozytywnymi przykładami zastosowań iPada w nauce.

Plusy kontra minusy

Najczęściej wątpliwości opiekunów dotyczą wpływu iPada na zdrowie pociech. Nie da się zaprzeczyć, że zbyt długie wpatrywanie i pochylanie się nad wyświetlaczem iPada może zaszkodzić młodym oczom i kręgosłupom. Od niedawna mówi się o przypadłości Text Neck, objawiającej się bólem szyi spowodowanym pisaniem zbyt wielu wiadomości na telefonie albo niewłaściwą postawą ciała podczas pracy z komputerem. Ale jak mawiał Pitagoras: „We wszystkim musi być umiar”, dlatego osoby przestrzegające tej prostej reguły nie powinny martwić się o zdrowie swoich dzieci.

Warto pamiętać, że maluchy „myślą rączkami”. Jeśli coś uznają za godne uwagi, natychmiast tego dotykają. iPad idealnie wpisuje się w dotykowe poznawanie świata. Dziecko samo może sterować tym, co dzieje się na wyświetlaczu, bez konieczności podłączania dodatkowych urządzeń. Ponadto, dużym plusem jest to, że iPad w jednym miejscu gromadzi zarówno dźwięki i obrazy wideo, które znacznie uatrakcyjniają treść pisaną.

Chyba każdy z rodziców dobrze zna pojawiające się co chwila podczas podróży pytanie „daleko jeszcze?”. Jeśli wierzyć w obietnice producentów, bateria iPada potrafi wytrzymać nawet 10 godzin. To z pewnością wystarczy na samochodową podróż z Krakowa do Gdańska czy z Wrocławia do Suwałk. Dzięki temu, że iPad to urządzenie mobilne, dziecko może się nim zająć zarówno podczas jazdy samochodem jak i wygodnie rozsiadając się na kanapie w towarzystwie rodzica.

Pierwsza dama Stanów Zjednoczonych jest zwolenniczką iPadów

O zaletach, jakie daje mądre wykorzystanie dzisiejszych technologii, przekonana jest też pierwsza dama Stanów Zjednoczonych – Michelle Obama. W 2010 roku postawiła programistom wyzwanie w postaci kampanii „Apps for Healthy Kids”. Konkurs na najlepszą aplikację wygrała wirtualna maszyna Smash Your Food. Miażdży ona niezdrowe przysmaki dla dzieci tak, że wystarczy przyjrzeć się temu raz, aby na dłuższy czas zrezygnować z przekąsek pełnych „pustych kalorii” i cukru. No cóż, wygląda na to, że każdy sposób jest dobry.

Nauka przez zabawę

Znając już zalety używania iPada jako narzędzia edukacyjnego, czas przekonać się o bogactwie pomocy dydaktycznych dostępnych w App Store. Okazuje się, że znajdą się aplikacje już dla najmłodszych użytkowników. Na przykład „Moje Pierwsze Słowa” pomaga maluchom uczyć się pierwszych słów z kolorowych kart tematycznych. „Alfabet dla dzieci” wprowadzi w świat literek dzieci zaczynające przygodę z pismem. W nauce czytanie pomocne są oczywiście wszystkie książeczki z serii BajkiPolskie.pl.

Wśród ponad 140 000 dostępnych aplikacji setki nastawione są właśnie na naukę. iPad może więc stać się świetnym narzędziem edukacyjnym nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych. Wystarczy jedynie wiedzieć, jak rozsądnie go używać. Okaże się wtedy, że nie taki iPad straszny.

zbierz wszystkie książeczki

Stanisław Jachowicz
Chory Kotek
Jan Brzechwa
Bajka już wkrótce!
Katarzyna Filipek-Herniczek
Myszka Melania wyjeżdża na wakacje
Aleksandra Woldańska-Płocińska
Pierwsze urodziny prosiaczka
Jan Brzechwa
Na straganie
Bajki Polskie copyright © 2012 by PGS Software